W meczu z wyżej notowanym rywalem drużyna Niwy Łomazy musiała uznać wyższość przeciwnika. Spotkanie zakończyło się porażką, choć jak podkreślają działacze klubu, postawa zespołu w dalszej części gry napawa optymizmem.
Trudny początek
Losy meczu rozstrzygnęły się bardzo szybko. W pierwszych ośmiu minutach zawodnicy Niwy stracili trzy bramki, co praktycznie przekreśliło szanse na korzystny wynik. Jak przyznają przedstawiciele klubu, ciężko myśleć o dobrym rezultacie po takim początku.
Duch walki
Mimo niepowodzenia, zespół nie się załamał. Po koszmarnym wstępie drużyna pokazała charakter i wolę walki, której ostatnio brakowało. Ta postawa może być fundamentem na przyszłość i pozwolić przełamać serię słabszych występów.
Rywal, określany jako „zza miedzy”, okazał się lepszy i zasłużenie wygrał. Klub gratuluje przeciwnikom rezultatu.
Skład Niwy Łomazy
W meczu wystąpili: P. Świętochowski, J. Bujnik (zmieniony przez W. Terebelskiego), A. Elezaj (S. Maziejuk), P. Dębek (K. Tokarski), P. Powszuk (F. Bobko), Ł. Borysiuk (D. Waśkiewicz), K. Kur, M. Bancarzewski (W. Sobechowicz), S. Hryniewicz, P. Maksymiuk, R. Polubiec (Ł. Kozakiewicz).
Klub dziękuje kibicom za wsparcie z trybun, mimo mroźnej aury.
Źródło: Niwa Łomazy
Fot. facebook.com

